Uroda

PEELING KAWOWY na cellulit – przepis na domowy peeling z kawy

Kochasz kawę? Ja również, tym bardziej jestem zachwycona, że PEELING KAWOWY działa skutecznie na cellulit! Zobacz jak prosto możesz zrobić peeling z kawy na cellulit. Gwarantuję że zapach peelingu kawowego i jego efekty CIĘ powalą!

 

Cellulit – co to jest

to nierównomierne rozmieszczenie tkanki tłuszczowej głównie tam, gdzie nie chcemy! 🙂 Takie urocze miejsca to – , uda, pośladki, brzuch ale też łydki.

Liczne badania dowodzą, iż co najmniej 60% kobiet w różnym wieku i różnych okresach życia doświadcza cellulitu.

 

Do głównych winowajców powodujących że mamy cellulit zalicza się:

    • Cukier!
      Powoduje on nierównomierne rozkłady energii, odkładania tłuszczu, a także zwyrodnień tkankowych. Wszystkie słodycze mają co najmniej 50% zawartości cukru, dlatego też jeden baton równa się pełnowartościowej sałatce! Pamiętaj że cukier to także słodzone napoje, słodzona kawa, słodkie syropy itp.
    • Nadmierna ilość soli, spożywania tłuszczów trans oraz węglowodanów
    • Brak ruchu
      Siedzenie w jednej pozycji wiele godzin spowalnia przepływ krwi i limfy, co powoduje nie tylko zastoje limfatyczne ale też wodne, które przyczyniają się do odkładania wody w miejscach z większą ilością komórek tłuszczowych
    • Palenie papierosów i alkohol
    • Zaburzenia hormonalne
      Niestety, jak to często mówię, hormony rządzą naszym życiem. Zarówno emocjonalnym jak i fizycznym. Okres dojrzewania, menopauzy, powodują zwiększone nasilenie cellulitu, co jest spowodowane małym stężeniem estrogenów, lub też jego huśtawką.
    • Geny.
      Coś na co nie mamy wpływu, a często dziedziczymy po naszych rodzicach (głównie mamie) – dziedziczność do cellulitu. Cóż, nie mamy żadnego wpływu na predyspozycje do odkładania tkanki tłuszczowej, ale! Możemy z tym walczyć 🙂

peeling kawowy na cellulit

Lipodystrofia – cellulit ma często charakter nawracający, jest niezwykle uporczywy i ciężko go usunąć. Najlepiej stosować parę metod naraz, osobiście proponuję –

masaż szorstką rękawicą pod prysznicem
peeling kawowy i inne domowe sposoby na cellulit (np. picie wody z cytryną która działa detoksykująco)
częsta zmiana pozycji – nie siedź w jednej “pozie” 😉 kilka godzin. Wiem że to znasz. Ja też, szczególnie gdy siedzę na fanpage Sekrety Piękna 😉
leżenie do góry z nogami – bardzo dobry sposób na zmniejszenie cellulitu, ponieważ usprawniasz przepływ limfy w ten sposób.

peeling na cellulit

 

Peeling kawowy na cellulit

Peeling z kawy to jeden ze skuteczniejszych, i mój ulubiony, domowy sposób na cellulit, na bazie kofeiny – substancji, która działa drenująco, wyszczuplająco i antycellulitowo.

Kofeina stymuluje krążenie, wzmacnia tkankę łączną i ładnie modeluje ciało. Tak naprawdę, praktycznie każdy balsam wyszczuplający/antycellulitowy jest na bazie kofeiny (tak wiem, odkrycie Ameryki :D). Istnieje wiele wersji peelingów kawowych, moim ulubionym jest ten, który nadaje się do każdego rodzaju skóry nawet wrażliwej. Łap go tu –>

peeling kawowy

Domowy Peeling z kawy – przepis

Potrzebujesz:
filiżanka fusów lub kawy drobnoziarnistej, 120ml oliwy z oliwek. Mieszasz ze sobą składniki do uzyskania konsystencji gęstej śmietany. Uwaga: jeśli chcesz nałożyć na całe nogi peeling, zwiększ proporcje!

Wykonanie: przygotowany w ten sposób peeling wmasowujesz w czystą i suchą skórę, energicznymi ruchami. Masaż powinien trwać od 5 – 10 minut. Następnie, zostawiasz maskę – peeling na 20minut! To zapewni odpowiednią absorpcję kofeiny i składników odżywczych z oliwy do skóry. Po upływie czasu zmywasz maskę, nakładasz balsam antycellulitowy

 

Oczywiście pamiętaj, że aktywność fizyczna i odpowiednia ilość wody to PODSTAWA NA CELLULIT. Niestety, sama walczę z cellulitem od dawna i myślę że możesz mi spokojnie zaufać, nie tylko dlatego że jestem kosmetologiem 😀 Po prostu z doświadczenia (niestety :/) wiem, że nie ma jednego idealnego sposobu na cellulit. Wiem również, że chyba nigdzie jak przy trądziku i cellulicie – wymagana jest cierpliwość. Trzymam kciuki że Ci się uda zrobić peeling z kawy i pochwalisz się efektami!

Nie zapomnij udostępnić innym Pięknym Kobietom 🙂

Buziaki!

Czytaj także...

50 Comments

  1. Stosuję już jakiś czas. Przyznam, że widać poprawę

    1. Marta Pardyak says:

      no bo ja tylko takie rzeczy polecam 🙂

  2. Kawowy jak dla mnie najlepszy 🙂

    1. Marta Pardyak says:

      dla mnie też, uwielbiam nawet za zapach~~

  3. Marta Pardyak says:

    super, a z jakim olejem mieszasz?

  4. Taylor Schwift says:

    Halo dziewuchy, jakie rzeczy na nadmiar wody w udach?

    1. Marta Pardyak says:

      polecam pić dużo wody, drenaż limfatyczny – uwielbiam no i niestety dieta jest ważna :/ Możesz spróbować masaże szczotką ryżową ale są dość bolesne 🙂

    2. Kinzie says:

      Na usuwanie nadmiaru wody dobre są też kosmetyki z ekstraktem z bluszczu i kofeiną.

      1. Marta Pardyak says:

        o tak dokładnie kochana dzięki że mi przypomniałaś co jeszcze działa na nadmiar wody 😀

      2. Taylor Schwift says:

        Jakie sa te co maja ten bluszcz?

        1. Mruczka says:

          Taylor, pytasz o kosmetyki? To nie wiem, chyba sinial ma.

          1. Sarina says:

            a to jest jakiś krem czy jak?

  5. anielska says:

    Robie sobie takie domowe spa :p kiedyś zamiast oliwy do peelingu dodawałam cynamonu i wtedy było mi strasznie domyć łazienkę 😀 Myślisz, ze dodanie jeszcze jakiegoś produktu typu vialise z kofeiną może przyspieszyć znikanie cellulitu?? Też kupiłam ostatnio bo promocja była i faktycznie widać, ze działa, ale myślisz, ze to jest dobra opcja?

    1. Sekrety Piekna says:

      zobacz kochana na olejek herbaciany! 🙂

      1. bralczynka says:

        Orientujecie się może co dokładnie jest jeszcze w tym kremie? Nie mogę nigdzie znaleźć INCI ani zdj. etykietki ze składem 🙁 Kofeina, ok.. ale co tam jest jeszcze?

        1. Sekrety Piekna says:

          Justyna, o który krem chodzi na cellulit konkretnie? 🙂

          1. bralczynka says:

            Ten z vialise z komentarza anilska :< Nigdzie nie widzę ani zdjęcia etykiety, pudełka czy ogólnie składu inci. Albo jestem ślepa albo nie wiem 🙁

          2. Sekrety Piekna says:

            kurcze też nie widzę nigdzie, zobaczymy co mi odpisze producent kochana

          3. michalinka says:

            Bo go ogólnie nigdy w sklepach ani aptekach nie było ^^ Jeżeli Ci interesuje on to polecam w sumie poczytać o nim na stronie producenta i tam go kupić.

        2. michalinka says:

          tzn. nie ma go w sklepach i nie sprawdzi się składu, ale jeżeli chodzi o INCI to jest on na tej stronce vialise. znalezione!! ;D

          1. Marta Pardyak says:

            ok super dzięki za pomoc przyda się wszystkim! 🙂

    2. justyna b says:

      Wiecie czy jest on CF?

      1. Marta Pardyak says:

        co to jest CF? 🙂

        1. justyna b says:

          Czy jest Creuelty Free czyt. nie testetowany na zwierzetach i znalazlam na kwc wizazowym ze te vialise co pisza dziewczyny nie jest wiec.. Duzy plusik ahaha.

  6. Susana says:

    Lubię bardzo takie domowe kosmetyki, przynajmniej wiadomo co na siebie nakładam i że krzywdy tym sobie nie zrobię 🙂 U mnie też super sprawdzają się balsamy z kofeiną i ruszczykiem, ostatnio przy vialise jestem, do tego właśnie peeling 2 razy w tygodniu, ćwiczenia. Wydaje mi się, że przy pominięciu nawet jednej z tych rzeczy rezultaty nie są aż takie fajne, ale ja ogólnie zawsze miałam problemy z wagą więc o cellulit u mnie też zawsze było łatwo

    1. Sekrety Piekna says:

      super Zuzka dzięki wielkie za poradę jak domowy peeling na cellulit robić 😀

    2. bralczynka says:

      Znalazłam 😀 Poszukałam nieco na stronie i mam INCI, także przedstawiam 😀 -> Aqua, Propanediol, Glycerin, Hydroxyethylcellulose, Algin, Hedera Helix Leaf Extract, Artemisia Abrotanum Extract, Ruscus Aculeatus Root Extract, Aesculus Hippocastanum Seed Extract, Algae Extract, Paullinia Cupana Seed Extract, Lecithin, D-panthenol, Sorbitol, Citric Acid, Caffeine, Ascorbic Acid, Rutin, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Citrus Sinensis Peel Oil Expressed, Citrus Limon Peel Oil, Cananga Odorata Flower Oil, Citrus Paradisi Peel Oil

      1. Sekrety Piekna says:

        Justyna super!!! dziękuję Ci bardzo 🙂

  7. Natalia says:

    Peeling jest super 😉 , ja czasami dodaje śmietanę dla lepszego nawilżenia ? . Pozdrawiam ?❤️

    1. Sekrety Piekna says:

      śmietanę? świetny sposób jeszcze nie robiłam peelingu kawowego na cellulit ze śmietaną ale może spóbuję! 😀 dzięki za info!

  8. Anonim says:

    Super?! Muszę wypróbować, uwielbiam zapach kawy

    1. Sekrety Piekna says:

      ja też, a na cellulit peeling kawowy jest znakomity! 🙂

  9. sowa says:

    u mnie ćwiczenia + peeling kawowy 2x w tygodniu się bardzo sprawdzają 😀 i codziennie jakis balsam ujędrniający, taki na cellulit, z fajnym składem – serio nie chcialo mi się wierzyć, że tak mi się uda i pupa ujędrniły ;o

    1. Sekrety Piekna says:

      Ewelinka dzięki bardzo a napisz proszę jakie ćwiczenia na cellulit robisz? Bo u mnie głównie przez kawę i siedzącą pracę on jest :/

    2. Gabrysia says:

      I jaki balsam uzywasz, bo te moje to praktycznie nic mi nie dają ;\

      1. Sekrety Piekna says:

        też się chętnie dowiem jaki balsam na cellulit jest skuteczny 😀

        1. Sowa says:

          Z ćwiczeń to głównie siłowe, przysiady z jakiś obciążeniem np. – kupilam sobie kettlebella i ćwiczę w domku 😀 bardzo ćwiczyć nie lubię, ale co zrobić? 🙂
          Z balsamów – powinnam zostać ekspertką w tej dziedzinie XD bo przetestowałam chyba 3/4 tych dostępnych. Aktualnie mam sinial, od 2 miesiecy, i jestem z niego zadowolona 🙂

          1. Sekrety Piekna says:

            OOO dzięki kochana, ja sama nie lubię obciążeniowych ale zdecydowanie wolę to niż aeroby wrrrr też robię przysiady ale na razie nie widzę żadnych efektów hmmm 😉 a tego balsamu nie miałam jeszcze, muszę wypróbować 😀

          2. Gabrysia says:

            O sinialu jeszcze nie slyszalam, ale jak tak patrze teraz na jego skład to faktycznie moze być fajny. Dziena, wypróbuje na pewno!

          3. Sowa says:

            Spokojnie, nikt nie lubi siłowych 😀 albo ja sama nikogo takiego nie znam xd ja po przysiadach z obciązeniem i po stosowaniu tego kremu tak po 2 miesiącach widzialam juz taką znaczna róznice, z tym ze przysiady robię np. 3 dni, 1 przerwy i tak w kołko, a balsamu używam codziennie;)

          4. Ewelina says:

            też mam sinial! kupiłam go chyba z 4 miesiące temu, i już zużyłam z 3 opakowania ale jestem taaak zadowolona, jak z żadnego kosmetyku jeszcze nie byłam 🙂 na prawdę bardzo dobrze sobie radzi z cellulitem, zero zastrzeżeń 🙂

          5. Sekrety Piekna says:

            na to wygląda że peeling kawowy kochają wszystkie damy 😀

  10. Świetnie, że piszesz o czymś co jest ‘domowej roboty’ i do tego tak niekrzywdzące. Staram się używać kosmetyków nietestowanych na zwierzętach, a gdy się w to zagłębiłam przeraziło mnie ile moich ulubieńców się na to nie klasyfikuje. Fajnie mieć taką alternatywę i to do zrobienia w 5minut.

    1. Sekrety Piekna says:

      dziękuję Paulina, właśnie o to mi chodziło 🙂 domowe sposoby na peeling czy też inne kosmetyki to zawsze alternatywa. Niestety jeśli chodzi o składy, to połowa z tych kosmetyków nie nadaje się do klasyfikacji jako “naturalne” 😀

  11. Anonim says:

    Super, muszę w końcu wypróbować, dzięki za przepis 🙂 Do tej pory stosowałam tylko peeling kawowy na skórę głowy – daje fajne uczucie doczyszczenia i odświeżenia, tylko wypłukać z włosia strasznie trudno i podobno może przyciemniać włosy. Szkoda, że taki peeling na ciało nie daje efektu samoopalacza 😉

    1. Sekrety Piekna says:

      ooo WIDZISZ kochana, ja jeszcze na skórę głowy nie próbowałam peelingu – dzięki wielkie, będę sprawdzać! 🙂 Rzeczywiście kofeina może przyciemniać włosy, tak działa. Peeling kawowy może opalenizny nie da, ale domowy samoopalacz o którym pisałam na blogu tak ;D zobacz czy Ci mój domowy przepis na samoopalacz spasuje 😀

  12. Uwielbiam peelingi kawowe <3

    1. Sekrety Piekna says:

      ja też 😀 😀 ogólnie jestem wielkim kawoszem, więc wszystko co związane z kawą mi smakuje i podchodzi 😀

  13. Świetny i pomocny wpis 🙂

    1. Sekrety Piekna says:

      dzięki wielkie!

Wiem że masz opinię na ten temat chętnie ją przeczytam!