Makijaż,  Recenzje

Estee Lauder Double Wear – podkład (prawie) idealny

Podkłady w świecie kobiet to taka nasza tajemna broń, która z każdej kobiety zrobi atrakcyjną kocicę. Istnieje parę podkładowych klasyków, a jednym z nich, niewątpliwie jest… Estee Lauder Double Wear! Z podkładem Double Wear jest tak, że albo się go kocha, albo nie, ale nigdy, żadna z kobiet nie pozostaje wobec niego obojętna. Czym sobie Double Wear Stay in Place zyskał miano najpopularniejszego podkładu do twarzy i czy rzeczywiście jest najlepszym podkładem do każdej skóry – zapraszam do czytania!

Estee Lauder Double Wear – podkład dla Ciebie

Zacznijmy może od początku, czyli co obiecuje Estee Lauder jeżeli chodzi o działanie ich sztandarowego podkładu Double Wear Stay-in-Place:

Podkład do makijażu, który utrzymuje się na skórze do 24 godzin. Podkład zapewnia nieskazitelny wygląd przez cały dzień. Ten bezproblemowy, długotrwały podkład do twarzy zachowuje świeżość i wygląda naturalnie pomimo upału, wilgoci i wzmożonej aktywności. Podkład nie zmienia koloru, nie rozmazuje się i nie brudzi ubrań. Jest lekki i pozwala skórze czuć się komfortowo.

 

ZALETY

UTRZYMUJE SIĘ NA SKÓRZE DO 15 GODZIN

WYKONCZENIE

NATURALNE, PÓŁMATOWE*

esteelauder.pl

Estee Lauder podkład Double Wear

Estee Lauder Double Trouble

No dobra, pewnie wbijam kij w mrowisko na samym początku. Ale już po tej notce informacyjnej, wiem, jeszcze bez jego stosowania że ktoś tu poleciał z wyobraźnią 🙂 Jak możecie zauważyć – w pierwszym zdaniu Estee Lauder obiecuje ciągłość podkładu przez 24h, po czym, w tabelce obok, dowiadujemy się że… podkład się utrzymuje do 15h. Nomen omen to 9h różnicy! 🙂 Hmmmm…. myślę że dla nas, wizażystów to dość istotna kwestia ile podkład się trzyma w rzeczywistym wymiarze czasu. Oczywiście nikt nie wierzy w cuda, wiadome że 24h to podkład może i się trzyma, gdy go utrwalisz lakierem do włosów 😀 (tak, tak kochane, takie histore w świecie kosmetologa i wizażysty się słyszy :)).

Kolejną dość dyskusyjną kwestią jaką zamierzam poruszyć z tej informacji prasowej o Estee Lauder Double Wear, jest kwestia dość luźnego sformułowania że podkład jest “lekki”. Ohohoho znowu kogoś wyobraźnia poniosła 🙂 O Double Wear naprawdę można wiele dobrego napisać, ale na pewno nie to, że… jest lekki. Osobiście, sformułowałabym całkiem inaczej ten aspekt podkładu. Na zakończenie wspomnę, co Was napewno nie dziwi, że podkład Double Wear na stronie Estee Lauder ma średnią ocen 5/5 a klientki za główne zalety Double Wear uznają krycie, trwałość i szeroką gamę odcieni.

Estee Lauder Double Wear właściwości

Estee Lauder Double Wear – recenzja Sekrety Piękna

Jako wizażysta, jeszcze zanim w moje ręce trafiło to cudeńko, nasłuchałam się o nim co nie miara! Doszłam do wniosku, że jeszcze żaden podkład (za wyjątkiem Catrice, ale Catrice jest o wiele krócej na rynku niż Estee Lauder) nie ma aż tylu opinii i żaden nie cieszy się aż taką popularnością! Tak więc, w poczuciu obowiązku, musiałam go przetestować na sobie aby Wam rzetelenie przedstawić, jak się sytuacja ma z Estee Lauder Double Wear! Najlepsze w tym wszystkim jest to, że podkład ma tyle samo zwolenniczek co przeciwniczek, i tak naprawdę, pisanie o nim to jak wbicie igły w stog siana, bo czy jedna czy druga grupa, nie będzie do końca zachwycona! 🙂

No ale cóż, na Sekrety Piękna są tylko szczere i uczciwe recenzje, nie okupione ani reklamą ani złotówkami 🙂

Dobra, wracamy do tematu Estee Lauder Double Wear.

Jeszcze zanim zaczęłam stosować podkład, pierwsze co mnie odrzuciło to brak dozownika. O rany, naprawdę? Przy takiej popularności, cenie (?) i marketingu Double Wear nie ma pipetki? To dla mnie naprawdę istotne, gdyż dozownik ułatwia mi pracę, ale też mogę idealnie dostosować ilość podkładu do skóry. Musiałam to przełknąć, i tak naprawdę po dziś dzień radzę sobie dozownikami z innych, starych podkładów – ponieważ wylewanie podkładu z butelki jest dla mnie co najmniej…mało estetyczne, higieniczne i ekonomiczne! Tu na polu boju, zdecydowanie wygrywa Catrice Hd Liquid Coverage Foundation.

Estee Lauder Double Wear podkład

Estee Lauder Double Wear – recenzja:

Trwałość i konsystencja
producent zapewnia na stronie o 24h trwałości podkładu, co jest oczywiście niemożliwe. Zanim zaczniesz się zastanawiać nad trwałością podkładu Double Wear, pamiętaj proszę – wszystko zależy od rodzaju skóry! Moja opinia jest subiektywna, ale myślę że optymalna, gdyż jako wizażysta malowałam tym podkładem wiele osób o różnych rodzajach cer. Podkład Estee Lauder Double Wear jest trwały i tego mu nie można odmówić. Sprawdza się naprawdę dobrze. Jednak nie ma róży bez kolców, jego trwałość głównie potęguje to, że konsystencja nie należy do lekkich. Jeśli nie masz nic przeciwko ciężkim podkładom, które są trudne w aplikacji, to śmiało go możesz stosować. Teraz już wiesz, dlaczego tak ubolewałam nad tym że nie ma dozownika. Po prostu dając za dużo podkładu (co bez dozownika nie jest trudne) na skórę, chcąc nie chcąc, stworzysz efekt maski przy takiej ciężkiej konsystencji. Kochane mówcie co chcecie, ale jeśli porównacie 10 różnych podkładów, to zobaczycie jaka jest różnica między konsystencją. Sama uważam, iż Estee Lauder Double Wear to jeden z cięższych podkładów jaki miałam. Co możesz zrobić? oczywiście rozcieńczyć go! Tu z pomocą przychodzi: woda różana, woda termalna, a nawet kilka kropelek olejku awokado. Podkład Double Wear z pewnością utrzymuje się cały dzień, ale umówmy się że jest to 8h godzin a nie, jak podaje na stronie Estee Lauder 24h. Czy ktoś w ogóle nie zmywa makijażu tyle czasu? 🙂

Estee Lauder Double Wear odcień

Krycie – tu podkład Estee Lauder Double Wear nie ma sobie równych, kryje wyśmienice. Piękne potrafi wyrównać koloryt skóry, zniweluje rumień i rozszerzone naczynka krwionośne. Rewelacyjnie wygładza skórę.

Skład INCI– nie zachwyca. Dlatego tak wiele z Was skarży mi się że podkład Double Wear zapycha pory. Często spotykam się z opinią, iż nawet jak na początku byłyście bardzo zadowolone z podkładu, tak, po pewnym czasie zaczęły Wam się pojawiać niedoskonałości na skórze. Rany, zanim przebrnęłam przez te wszystkie Pegi i cycloxany, doszłam do połowy składu w którym to znalazłam wisienkę na torcie – witaminę E! 😀 Nie muszę Ci chyba mówić, że im dalej substancje aktywne na liście INCI tym… mniej fajnie dla skóry 🙂 Kochane, wybaczcie nie będę się skupiać na każdym składniku po kolei, ale możecie mi wierzyć na słowo, że skład INCI a głównie pegi i dimethicone powodują wszystkie Wasze boleści z zaskórnikami 🙂

Estee Lauder Double Wear INCI

Cena do jakości – w tym momencie na stronie Estee lauder podkład jest za 176 zł. Uważam że cena jest wygórowana. W niższych cenach możecie dostać alternatywę do Double Wear, o praktycznie takim samym działaniu. Pamiętam jak była promocja na Estee Lauder, gdzie podkład był po 120zł – taka cena jest jak najbardziej rozsądna. Jeśli więc znajdziesz gdzieś promocję na podkład, polecam spróbować 🙂

Podsumowanie Estee Lauder Double Wear

Plusy:

Zapewnia długie krycie

Ma faktor przeciwsłoneczny SPF 10 (zawsze coś!)

Bardzo szeroka gama odcieni, każdy znajdzie coś dla siebie:

Minusy:

Brak dozownika

Skład INCI – najpierw konserwanty, potem substancja aktywna. Pegi, Dimethicon i silikon w składzie.

Wygórowana cena

Komedogenny

Może wysuszać, szczególnie skórę suchą

Estee Lauder double wear Stay in Place

Kochani, jeśli miałabym konkretnie odpowiedzieć czy warto kupić Estee Lauder Double Wear – odpowiem że tak. Krycie i trwałość podkładu są naprawdę zadowalające. Myślę jednak, że nie dla każdego ten podkład się sprawdza, dlatego, jeśli macie możliwość, przetestujcie od koleżanek albo kupcie miniaturki. Tak jak wspomniałam na początku, dobry podkład to nasza mała tajemnica, warto więc poświęcić chwilę uwagi i wybrać najlepszy z możliwych.

Dobra – teraz kolej na Ciebie! Napisz swoje wrażenia o podkładzie Double Wear! Stosowałaś go? Jak się sprawdza Estee Lauder Double Wear na Twojej skórze? 🙂

Buziaki!

 

14 komentarzy

  • Ewelina

    Podkładu Estee Lauder Double Wear używam od 7 lat!. Obecnie mam 37 lat. Mój kolor to 1N2 Ecru. Jest to jedyny podkład mi znany z właściwości mocno kryjących a przy tym nie brudzący ubrań ( oczywiście jeśli mocno przetrę rękawem o twarz to wtedy schodzi ale na twarzy tego nie widać a tylko na rękawie;)). Używam go tak długo ze względu na moje bardzo ciemne plamy ( latem mam bardzo ciemne, natomiast przez zimę bledną i tak w kółko). Podkład jest doskonale kryjący i długotrwały zimą, bo latem też ale już w upalne dni muszę go zmywać i nakładać drugi raz tak po południu, bo gdy twarz jest spocona to niestety i podkład trochę ,, zlatuje”, co mam na myśli… to że podkład robi się po prostu przezroczysty i wtedy widać jak na dłoni moje plamy, dodatkowo pod wpływem gorąca troszkę się zaczyna warzyć na twarzy. Próbowałam też ten podkład na basenie i muszę przyznać iż też się sprawdził wyśmienicie. W wodzie trzyma się na twarzy jak ,, druga” skóra. Za to jest problem z jego zmywaniem tak by twarz dokładnie z niego oczyścić. Ja stosowałam kiedyś Kanebo Sensai Cleasing Oil Step One oraz Sensai Silky Purifying Step Two. Olejek wymienicie zmywał ten podkład a mydło Senasai 2 domywało resztki, gdzie skóra była u mnie wyczyszczona na 100 %. Jednak Senasai jest strasznie drogi więc poszukałam sobie żel do mycia twarzy AA z drobinkami a obecnie myję żelem Lirene ,, nawilżający żel do mycia twarzy z Morską Algą”. Ten żel zmywa, ale muszę go użyć 3 razy czyli zmywam i nakładam, znowu zmywam i nakładam i tak 3 razy, jednak nigdy nie mam tego poczucia że skóra jest domyta z podkładu Estee Lauder na 100 %. Co do podkładu… po tylu latach użytkowania moja skóra jest baaaardzo wysuszona, nie dają rade żadne kremy, oczywiscie jest jeszcze kwestia odwodnienia organizmu, czyli że trzeba dużo pic wody najlepiej z odrobiną soli by organizma a wtedy i skóra jest sprężysta. Ja jednak mam z tym problem, stąd też pewnie problem bardzo wysuszonej skóry. W momencie krytycznym dla mojej skóry twarzy znalazłam lżejszy, też kryjący ale nie tak mocno, brudzący podkład oraz nie trzymający zbyt długo się na skórze Clarins Teint Haute Tenue + Everlasting Foundation +. Jest mniej obciążający i trzeba go czesciej nakładać w ciągu dnia jeśli chodzi o upały latem, też kryje ale moje plamy i tak lekko widać. Nie da się ukryć że Estee Lauder Double Wear wygrywa z innymi w tym pojedynku :).

    • Sekrety Piekna

      Ewelinko kochana bardzo dziękuję za tak wyczerpujący wpis, myślę że po nim nikt już nie ma wątpliwości że Estee Lauder Double Wear jest wart swojej ceny 😀

  • Marlenkowy świat

    Dla mnie estee lauder double wear to najlepszy podklad do skory tlustej jaka mam 🙂 nie jest za ciezki i swietnie dziala przeciw blyszczeniu a to dla mnie podstawa polecam serdecznie

  • oliwia

    Jestem świeżo po zakupie, właśnie mam go na swojej twarzy. Pierwsze wrażenie? Cudowny, wygląda dokładnie tak samo jak go nałżyłam, pięknie trzyma bronzer, róż i rozświetlacz

  • Patii Makeup

    Rzeczywiście jest to dość kontrowersyjny temat i zgadzam się, że podkład ma za równo zwolenników jak i przeciwników 😉 Jednak co do aplikacji podkładu zainteresuj się kupnem pompki, którą można kupić osobno za bodajże 25 zł 😉 Co do trwałości jestem zachwycona jako wizażystka i jako osoba prywatna używam go okazjonalnie, gdy chce aby makijaż przetrwał extremalne warunki. Gamma kolorów faktycznie jest spora, a w moim wypadku sam podkład na co dzień się nie nadaje Catrice zresztą także 😉 to jakoś tak mam słabość do EL z racji ze mają fantastyczną pielęgnacje 🙂 Estee Lauder jest moją miłością nr.1 i nie mowie tu o podkładzie ale o całej marce 🙂

  • nat

    Miałam tylko próbkę i konsystencja oraz wykończenie mi bardzo odpowiadało. Niestety kolor próbki był za ciemny. Jednak jeśli uda mi się dostać kilka w różnych kolorach i coś dobrać to chętnie go kupię.

    • Sekrety Piekna

      Polecam kochana, tylko tak jak piszesz odcień Estee Lauder Double Wear musi być dobry dla Twojego odcienia skóry. Na szczęście, w tym temacie nie ma co narzekać, bo masz do wyboru naprawdę sporą ilość odcieni Double Wear Stay in Place 🙂 Jak już będziesz mieć swój odpowiedni kolor Double Wear, podziel się opinią! Buziaki!

  • Anonim

    Jak dla mnie tego typu ciężkie podkłady odpadają. Może na jakieś duże wyjście bym się na niego skusiła, ale na codzień wolę lżejsze rozwiązania.

  • martya

    Świetny wpis!!!Dla mnie nie ma lepszego podkładu!!! Fakt nie używam go dzień w dzień ale od czasu do czasu kiedy zależy mi na nienaruszonym makijażu.Od 7 rano do godziny 21-22giej wygląda u mnie dokładnie tak jak zaraz po nałożeniu!!! faktycznie dla cer suchych może się nie sprawdzić ja mam mieszaną ze skłonnością do suchej i najpierw nawilżam buzię a później nakładam podkład i jest idealnie.Pomimo ze jest określany jako ciężki podklad nie tworzy efektu maski.Nie jestem pewna czy przy codziennym stosowaniu cera nie pogorszyła by się bo faktycznie dzięki trwałości może być coś za coś.No i na końcu cena…niestety jest bardzo drogi,moim zdaniem za drogi ale faktycznie trzeba mu przyznać że podkład nie ma sobie równych!!!Przetestowałam naprawdę ogrom podkładów z różnych polek cenowych i ten bije wszystkie!!!Większość po kilku godzinach robi plamy i nie ładnie schodzi z mojej buzi,Estee Lauder jako jedyny zostaje u mnie w stanie nienaruszonym!!!Ja w dalszym ciągu zostaję jego zwolenniczką 🙂

    • Sekrety Piekna

      Marta, to rzeczywiście trafiłaś idealnie z podkładem Double Wear 🙂 Myślę że jak byś na co dzień go stosowała, mógłby Ci wysuszać skórę jeśli masz do tego tendencję. Trwałość Estee Lauder Double Wear jest nie do pobicia, ale też trzeba go umiarkowanie stosować 🙂

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: